0 Comments
Share This

Jak nie wziąć rozwodu, czyli pierwsze pięć lat małżeństwa

Zdecydowaliście się na ślub i stało się! Jesteście związkiem małżeńskim, podstawową i najmniejszą komórką społeczną. Weszliście na inny poziom zaangażowania i odpowiedzialności. Od teraz, chcecie czy nie, będziecie oczekiwać od siebie zupełnie innych rzeczy niż wcześniej. Więcej – cały świat będzie utwierdzał was w przekonaniu, że tak trzeba. Rzeczywistość, jaką zastaniecie za drzwiami z napisem „żyli długo i szczęśliwie”, nie zawsze będzie tym, czego się spodziewaliście.

Pierwsze pięć lat jest dużym wyzwaniem dla młodych małżeństw. Dla niektórych oznaczają brutalne zderzenie marzeń z realnym życiem.

Każda para przechodzi ten okres na swój sposób, jak grypę – niektórzy są odporni na wirusy, inni złapią tylko katarek i lekko podwyższoną temperaturę, a części z nas słupek rtęci termometru pokaże najwyższe stopnie, niosąc powikłania i nieodwracalne zmiany.

Podobno 20% rozwodów ma miejsce w ciągu pierwszych 10 lat małżeństwa,  z czego aż 10 %          w pierwszych 5 latach.

Babcia i dziadek będą nazywać ten czas docieraniem się. Rodzice rozłożą bezradnie ręce w geście tak to już jest, sami nie mieliśmy lżej, nic nie zrobisz a ty będziesz się zastanawiać co cię podkusiło, że tak się uparłaś na białą suknię i ten cały ślub. Status męża sprawi, że wyidealizujesz każdy moment życia kawalerskiego. Nawet te chwile, kiedy budziłeś się półnagi na klatce schodowej, przed własnym mieszkaniem, z głową niemniej pijanego kumpla na swoich kolanach. Przestaniesz zerkać na wszystkich nieżonatych kumpli z nieukrywaną wyższością człowieka któremu się udało.

forever

Ku pokrzepieniu serc należy w tym miejscu dodać, że żyją na tym świecie ludzie, którym udało się przetrwać ten czas i dalej się lubią. Co prawda, nikt ich nigdy nie spotkał, ale legenda par, które kochają się aż do końca sprawia, że co roku kolejne rzesze par zapełniają kościoły i urzędy w celu powiedzenia sakramentalnego tak. I dobrze, w końcu musi być sprawiedliwość na tym świecie!

Tym radosnym akcentem rozpoczynam cykl bardziej poważnych artykułów, pełnych sposobów na to, jak radosnym krokiem przejść przez te pierwsze, wspólne lata.

Kiedy walczyć a kiedy odpuścić? Czy kompromis jest jedynym i najlepszym wyjściem. Jak radzić sobie w nowej rzeczywistości? Jak rozwiązywać konflikty? Czy rodzice mieli rację?

Te i inne tematy już wkrótce na lifecocktail.

RELATED ARTICLES